Budujemy rajdówkę

budujemyJak zbudować a nie zbankrutować  >>>

Moja rajdówka

zielonyTym razem zielony ... >>>

KJS Winogrady

kjsImpeza ze sporą historią ... >>>

You Tube

ytJak to wygląda od środka ... >>>

Magazyn Rally

rallyNowy kwartalnik rajdowy ... >>>

Dla debiutantów

firstOd czegoś trzeba zacząć ... >>>

Następna impreza

Ze względu na awarię kierowcy ... za jakiś czas :/

Klub Motorowy Winogrady

Szukaj na stronie

W obiektywie

  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow

szpik

 

rallyperf

adamat

 

bajkabaner

 

stat

Rajd Andrzejkowy był przedostatnią rundą RSPMO 2006. Na starcie imprezy stanęły 34 załogi w tym część walcząca o punkty w pucharze RWD i RSPMO. Próby jakie dla nas przygotowano okazały się ciekawe, trudne a dla 11 załóg niestety za trudne. Zresztą prawie każda miała większe lub mniejsze "przygody" bo fragmenty odcinków były bardzo zdradliwe. Jak nie wysoki krawężnik to mokre liście, jak nie dziury to kamienie - dla każdego coś miłego.
Większość odcinków miała długość prawie kilometra i te - co zrozumiałe - podobały się najbardziej. Jako ostatni jechaliśmy nowy dla zawodników teren po byłym wysypisku śmieci. Rewelacyjna "szutrówka" z mnóstwem zakrętów.
Impreza zebrała bardzo pochlebne opinie wśród tych co dojechali do mety w całości i tych którym się ta sztuka nie udała.
Nasz występ całkiem dobry (15 (34) miejsce w generalce) a byłby lepszy gdyby nie ... chwila nieuwagi. Zapatrzyliśmy się na załogę która jechała najbardziej zakręconą próbę i stojąc 5m od zegara zaliczyliśmy 3 minuty spóźniena. To dało 30s karnych i w klasie przegraliśmy z załogą z którą wygraliśmy prawie wszystkie próby.