Budujemy rajdówkę

budujemyJak zbudować a nie zbankrutować  >>>

Moja rajdówka

zielonyTym razem zielony ... >>>

KJS Winogrady

kjsImpeza ze sporą historią ... >>>

You Tube

ytJak to wygląda od środka ... >>>

Magazyn Rally

rallyNowy kwartalnik rajdowy ... >>>

Dla debiutantów

firstOd czegoś trzeba zacząć ... >>>

Następna impreza

Ze względu na awarię kierowcy ... za jakiś czas :/

Klub Motorowy Winogrady

Szukaj na stronie

W obiektywie

  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow

szpik

 

rallyperf

adamat

 

bajkabaner

 

stat

To była nasza pierwsza wizyta na rajdzie w Zielonej Górze i na pewno nie ostatnia. Rajd Bachusa już rok temu zyskał pochlebne opinie a ja mogę je tylko potwierdzić. Co prawda było spore zamieszanie z kartami drogowymi i lekkie wpadki w itinererze ale nie zmienia to faktu, że impreza godna polecenia. Ciekawe próby w mieście i jeszcze ciekawsze w okolicach. Jedna raczej nie spotykana na imprezach amatorskich - prawie 2 kilometry pełnym gazem na wąskiej drodze między drzewami. Na szczęście były ciasne szykany i to zapewne uratowało nie jedną załogę od demolki auta.
Na przeciwnym krańcu skali ocen znajduje się nasz występ. Najgorszy wynik jaki osiągnęliśmy w tym roku. Dwie taryfy + dwie przestrzelone mety dało w sumie 28 (31) miejsce w generalce. Teraz może być już tylko lepiej.
Co do taryf - pierwsza ewidentnie nasza wina. Bład polegał na nie zaznajomieniu się z terenem i umknęła naszej uwadze wązka dróżka. Drugą taryfę dedykuję sędziemu.
Do domu wróciliśmy nie czekając na wyniki. Zawsze można powiedzieć, że zajęliśmy drugie miejsce w dwuzałogowej klasie :)