Budujemy rajdówkę

budujemyJak zbudować a nie zbankrutować  >>>

Moja rajdówka

zielonyTym razem zielony ... >>>

KJS Winogrady

kjsImpeza ze sporą historią ... >>>

You Tube

ytJak to wygląda od środka ... >>>

Magazyn Rally

rallyNowy kwartalnik rajdowy ... >>>

Dla debiutantów

firstOd czegoś trzeba zacząć ... >>>

Następna impreza

Po baaaardzo długiej przerwie ... 01.12.2018 Tor Poznań

Klub Motorowy Winogrady

Szukaj na stronie

W obiektywie

  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow

szpik

 

rallyperf

adamat

 

bajkabaner

 

stat

kopiarki-baner

A tyle się nasłuchałem o Rajdzie Magnolii ... że taki dobry, że tak dobrze zorganizowany, dużo kibiców i mediów itp. Na miejscu okazało się, że to ... wszystko prawda ! Jak dotąd była to najlepsza runda PPAiK w jakiej miałem przyjemność uczestniczyć. Podkreślę - przyjemność bo dawno nie widziałem tak sprawnie przeprowadzonej imprezy dla ponad 70 załóg. W nie małe zdumienie wprawiła mnie lokalizacja startu. Otóż znajdował się on w centrum miasta. Zamknięto kilka ulic, zrobiono objazdy i ... nie słyszałem słowa narzekania ze strony mieszkańców których sporo przewijało się między naszymi "bolidami". Zna ktoś drugie miasto gdzie coś takiego jest możliwe ?
W telegraficznym skrócie - dzień pierwszy. Lotnisko w Kluczewie to od soboty marzenie większości zawodników żeby taki teren mieć blisko siebie. Właśnie tam rozegrano 13 (jedna z powodu pożaru nie odbyła się) prób. Mało, że teren rewelacyjny to jeszcze próby ustawione zgodnie z hasłem max atak. Żadnej nawigacji między pachołkami tylko sama radość z jady. Po pokonaniu połowy prób przewidziano przegrupowanie i tu kolejna niespodzianka - mobilny punkt kulinarny który nie mógł opędzić się od głodnych zawodników. Czego chcieć więcej ?
W telegraficznym skrócie - dzień drugi. Wszystkie próby rozegrano w Szczecinie. Właściwie trudno określić która była najlepsza. Prawie każda miała w sobie to "coś". Do tego rzesze kibiców na Wałach Chrobrego i przed Urzędem Miasta dodawały skrzydeł zmęczonym zawodnikom.
To tyle. Kto nie był niech żałuje. Kto był na pewno za rok będzie znowu.
Na zakończenie podziękowania firmy Micar za błyskawiczną reanimację hamulców które (ot złośliwość rzeczy martwych) dokonały żywota na dzień przed imprezą.
Wynik końcowy - miejsce 2 w klasie i 51 (75) w generalce.