Budujemy rajdówkę

budujemyJak zbudować a nie zbankrutować  >>>

Moja rajdówka

zielonyTym razem zielony ... >>>

KJS Winogrady

kjsImpeza ze sporą historią ... >>>

You Tube

ytJak to wygląda od środka ... >>>

Magazyn Rally

rallyNowy kwartalnik rajdowy ... >>>

Dla debiutantów

firstOd czegoś trzeba zacząć ... >>>

Następna impreza

Ze względu na awarię kierowcy ... za jakiś czas :/

Klub Motorowy Winogrady

Szukaj na stronie

W obiektywie

  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow

szpik

 

rallyperf

adamat

 

bajkabaner

 

stat

Kolejna runda PPAiK przeszła do historii. Dla 64 załóg przygotowano 12 głównie asfaltowych prób rozrzuconych na dystansie prawie 100 kilometrów. Start odbył się - podobnie jak rok temu - z parkingu przy ul. Towarowej a meta to tradycyjnie Tor Poznań. Oprócz samych prób zawodników czekało dość nietypowe jak na PPAiK zadanie a mianowicie praktyczny test z ratownictwa drogowego (nie liczony do punktacji rajdu). Wykazał on niestety jak mało uczestnicy ruchu wiedzą o udzielaniu pierwszej pomocy. Tylko jedna (!) załoga nie otrzymała punktów karnych.
Same próby to jakby dwa światy. Te poza Torem Poznań były mało ciekawe a co najmniej o dwóch lepiej szybko zapomnieć. Na szczęście przejazdy przygotowane na Torze były już na bardzo dobrym poziomie. I jak zwykle zawodnikom najbardziej podobał się asfaltowo - szutrowy karting.
Klasyfikacja generalna imprezy wywołała nie małe zdumienie wśród uczestników. To kolejny rajd na którym różnice w "czołówce" są minimalne ale tym razem po pokonaniu 12 prób pierwsze i drugie dzieli ... 0,27 sekundy !!
Nasze miejsce od drugiego w klasie różni zaledwie 8,76 sekund. Gdyby nie karne 10 s. za rzekomy późniejszy wjazd na PKC ... Dla mnie to nauka, żeby każdemu sędziemu patrzeć na ręce i na bieżąco weryfikować wpisy w kartę drogową bo na mecie jest już za późno na żale.
Wynik końcowy - miejsce 3 w klasie i 48 (64) w generalce.