Budujemy rajdówkę

budujemyJak zbudować a nie zbankrutować  >>>

Moja rajdówka

zielonyTym razem zielony ... >>>

KJS Winogrady

kjsImpeza ze sporą historią ... >>>

You Tube

ytJak to wygląda od środka ... >>>

Magazyn Rally

rallyNowy kwartalnik rajdowy ... >>>

Dla debiutantów

firstOd czegoś trzeba zacząć ... >>>

Następna impreza

Ze względu na awarię kierowcy ... za jakiś czas :/

Klub Motorowy Winogrady

Szukaj na stronie

W obiektywie

  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow

szpik

 

rallyperf

adamat

 

bajkabaner

 

stat

Na Puchar Automobilklubu Poznańskiego zorganizowany na lotnisku w Kąkolewie ostatecznie stawiły się 34 załogi. Impreza składała się z 3 prób (każda po ok 2. min przejazdu) jechanych w pętli po 3 razy. Specyfika rajdów na których nie ma dojazdówek jest taka, że więcej jest czekania na start niż samego jeżdżenia. Jednak tym razem każde ukończenie pętli owocowało ... prawie 2 godzinną przerwą ! Mimo, że sędziowie uwijali się dość sprawnie przepustowości prób nie mogli podgonić i zawodnicy z odległymi numerami spędzili ok. 5 godzin w oczekiwaniu na start.
Ja tym razem wybrałem się bez stałego pilota i dopiero na miejscu znalazłem chętnego na "prawy". Nie trudno się domyślić, że nie potrafiliśmy się zgrać i imprezę zaczęliśmy od dwóch taryf i ostatniego miejsca w generalce. Nie ma się zresztą co dziwić po próby - a szczególnie druga - były mocno zakręcone i małe niedomówienie kończyło się w najlepszym przypadku cofaniem. Potem było już lepiej i ostatecznie - choć nie bez przygód - ukończyliśmy imprezę na 26 miejscu w generalce i 3 w klasie.