Budujemy rajdówkę

budujemyJak zbudować a nie zbankrutować  >>>

Moja rajdówka

zielonyTym razem zielony ... >>>

KJS Winogrady

kjsImpeza ze sporą historią ... >>>

You Tube

ytJak to wygląda od środka ... >>>

Magazyn Rally

rallyNowy kwartalnik rajdowy ... >>>

Dla debiutantów

firstOd czegoś trzeba zacząć ... >>>

Następna impreza

Ze względu na awarię kierowcy ... za jakiś czas :/

Klub Motorowy Winogrady

Szukaj na stronie

W obiektywie

  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow

szpik

 

rallyperf

adamat

 

bajkabaner

 

stat

Mocno nagłaśniania i co tu dużo pisać oczekawina impreza na Torze Poznań pod nazwą N-Gine Renault F1 Team Show zebrała rekordową ilość kibiców.
Szacuje się, że w szczytowym momencie było ich 70 tys. a w sumie ponad 140 tys. Około południa nieprzebrane tłumy wchodziły a jeszcze większe ku mojemu zdziwieniu opuszczały teren toru. Po dwóch godzinach również ja lekko rozczarowany dołączyłem do tych drugich.
Przez te dwie godziny widziałem w ruchu - jedno mocno nie sportowe Renault Megane którym ktoś 2x objechał tor i gdzieś w oddali znajomy widok "palenia" gumy. To zdecydownie poniżej moich oczekiwań jak na imprezę promującą sport motorowy ale widocznie trafiłem akurat na moment "nudy" w imprezie. Jak to powiedział jeden z kibiców  - dobrze, że stało Porsche Panamera bo było chociaż na co popatrzeć.
Ale żeby nie było tylko czarnowidztwa. Jak widac po galerii (nie mojego autorstwa) co nie co się jednak działo tyle, że za bardzo było to rozciągnięte w czasie i stąd spore przerwy między kolejnymi atrakcjami. Ta najbardziej oczekiwana chwila to oczywiście przejazd Roberta Kubicy w bolidzie F1. Aż dziw bierze, że nie było oficjalnego pomiaru czasu a z nie oficjalnych źródeł (czyli stoper w telefonie) wyszło 1.12 min.  Wikipedia podaje 1.13,654 ale jako rekord nieoficjalny.
I na koniec dwie sprawy o których nie mogę nie wspomnieć - żenujacy poziom konferansjerki panów Bieleninika i Maznasa z TVN Turbo którzy nie mając nic ciekawego do powiedzienia pletli trzy po trzy nie wiadomo o czym i niestety brak koszy na śmieci czego efektem był największy w europie śmietnik z licencją FIA.
 
Relacja na youtube