Budujemy rajdówkę

budujemyJak zbudować a nie zbankrutować  >>>

Moja rajdówka

zielonyTym razem zielony ... >>>

KJS Winogrady

kjsImpeza ze sporą historią ... >>>

You Tube

ytJak to wygląda od środka ... >>>

Magazyn Rally

rallyNowy kwartalnik rajdowy ... >>>

Dla debiutantów

firstOd czegoś trzeba zacząć ... >>>

Następna impreza

Ze względu na awarię kierowcy ... za jakiś czas :/

Klub Motorowy Winogrady

Szukaj na stronie

W obiektywie

  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow

szpik

 

rallyperf

adamat

 

bajkabaner

 

stat

Zakończenie Sezonu 2010 w Sportach Popularnych i Turystyce
W miniony weekend w Dymaczewie Nowym k. Poznania przy okazji 39. Rajdu RWP i Finału Turystycznego Pucharu Polski odbyła się Narada Środowiskowa zorganizowana przez Główną Komisję
Sportów Popularnych i Turystyki. Narada została połączona z uroczystym zakończeniem sezonu 2010 w Nawigacyjnych Samochodowych Mistrzostwach Polski, Turystycznych Motorowych Mistrzostwach Polski, Turystyczno‐Nawigacyjnych Mistrzostwach Polski Osób Niepełnosprawnych oraz Turystycznym Pucharze Polski Polskiego Związku Motorowego.
W piątek wieczorem na miejsce narady przyjechali przede wszystkim członkowie GKSPiT, organizatorzy imprez, przedstawiciele Klubów i Zarządów Okręgowych PZM, którzy późnym wieczorem pod przewodnictwem szefa GKSPiT, wiceprezesa PZM Stanisława Reterskiego, rozpoczęli obrady dotyczące aktualnej sytuacji i problemów różnych dziedzin sportów popularnych i turystyki.
Wieczorno‐nocne obrady zdominował temat zmian w regulaminie Turystycznych Motorowych Mistrzostw Polski, który nieoczekiwanie podjęli …. nawigatorzy z okręgu poznańskiego. Burzliwe godziny dyskusji zakończyły się przeniesieniem wniosków dotyczących poruszanych problemów na druga część obrad zaplanowaną na sobotę, choć w kuluarach dyskutowano jeszcze dość długo.
39. Rajd RWP dla załogi Automobilklubu Polski
W sobotę rano nastąpił start do rajdu, którego celem było przede wszystkim wyłonienie zdobywcy Turystycznego Pucharu Polski. W rajdzie, oprócz zakwalifikowanych do Finału TPP zawodników wystartowali także zawodnicy przybyli na naradę środowiskową oraz załogi przybyłe na wieczorną uroczystość wręczania pucharów i szarf mistrzowskich za zwycięstwa w poszczególnych dziedzinach
sportów popularnych i turystyki. Prawie 100‐kilometrowa trasa rajdu, często w trudnych warunkach drogowych, przy padającym drobnym, lecz uciążliwym deszczu, sprawiła że zawodnicy wjeżdżający na metę szybko ochrzcili imprezę mianem 39. Rajdu RWP – Off Road. Niemniej jednak wśród załóg przeważali najlepsi zawodnicy z całej Polski, więc specjalnych protestów nie odnotowano i organizator mógł spokojnie przygotowywać się do wieczornego, uroczystego balu komandorskiego.
W rajdzie zwyciężyła załoga Automobilklubu Polski : Tomasz i Piotr Lisiccy, przed załogą: Agnieszka Raj‐Andrzej Morel z OSA Opole i załogą Automobilklubu Wielkopolskiego: Krzysztof Pospieszny‐ Maurycy Skowroński. Czas pomiędzy zakończeniem rajdu a uroczystą kolacja wypełniło kolejne spotkanie robocze na którym nastąpiło omówienie pracy w okręgach PZM, ustalenie zasad obowiązujących w przyszłym sezonie, oraz wstępne określenie kalendarza imprez mistrzowskich i TPP w sezonie 2011. Przyjęto sprawozdania i relacje przedstawicieli poszczególnych zarządów okręgowych i wnioski organizatorów imprez.
Turystyczny Puchar Polski ponownie dla Automobilklubu Polski
Do startu w Finale TPP stanęły załogi, które spełniły wymagania regulaminowe dotyczące ilości odbytych rund i zdobytych w nich punktów mistrzowskich. W sezonie 2010, Turystyczny Puchar Polski już po raz drugi zdobyła załoga Automobilklubu Polski – Bartosz Komarnicki i Marta Grodkiewicz. Kolejny raz pokazali że w tej klasie imprez turystycznych są najlepsi w Polsce. Na drugim miejscu uplasowała się załoga Automobilklubu Wielkopolski: Wojciech Puk – Henryka Puk, a trzecie miejsce zdobyła załoga Gwizdała Zygmunt – Ożga Henryk z LKT Wyczół Gościeradz. W rundach Turystycznego Pucharu Polski w minionym sezonie wzięły udział 164 załogi z 26 klubów i 11 okręgów. Poznań nie oddaje pola, Opole i Warszawa mocno naciskają Po wręczeniu pucharów zwycięzcom TPP, uhonorowaniu klubów i okręgów przyszła pora na zwycięzców Mistrzostw Polski. Przyzwyczailiśmy się już że Nawigacyjne Samochodowe Mistrzostwa Polski zdominowała załoga Automobilklubu Wielkopolski w składzie: Norbert Kuźniak ‐ Maurycy („Cyborg”) Skowroński i tak się też wydarzyło w bieżącym sezonie. Byli najlepsi w większości tegorocznych rund NSMP i puchar mistrzowski ponownie dostał się w ich ręce. Drugie miejsce zdobyła załoga Opolskiego Stowarzyszenia Automobilistów: Agnieszka Raj – Andrzej Morel, a na trzecim miejscu znalazła się załoga Automobilklubu Polski: Tomas i Piotr Lisiccy. W klasyfikacji klubowej kolejność odzwierciedlała wyniki indywidualne: Automobilklub Wielkopolski, OSA Opole, Automobilklub Polski.
W Turystycznych Motorowych Mistrzostwach Polski tytuł mistrzowski zdobyła załoga Magdalena i Piotr Soleccy z Automobilklubu Wielkopolski. Tytuł I Wicemistrza Polski z taką samą ilością punktów jak mistrzowie zdobytych w rundach przypadł zdobywcom Turystycznego pucharu Polski, załodze Bartosz Komarnicki i Marta Grodkiewicz. O miejscu na pudle zadecydowała mniejsza ilość rund w których uczestniczyli. Trzecie miejsce zdobyła załoga Automobilklubu Wielkopolski: Anna i Tomasz Sudołowie. Kolejność w klubach: Automobilklub Wielkopolski, Automobilklub Mysłowicki, Automobilklub Polski. W Turystyczno‐Nawigacyjnych Mistrzostwach Polski Osób Niepełnosprawnych kolejność załóg mistrzowskich przedstawiała się następująco: Mistrzowie Polski ‐ Zbigniew i Piotr Susło, I Wicemistrz Polski ‐ Grzegorz i Filip Kocerba, II Wicemistrz Polski ‐ Łukasz Kocoł, Agnieszka Wawrzkiewicz. Klubowo zwyciężył Klub Motorowy CEN‐TUR, przed Automobilklubem Śląskim i Automobilklubem Rzeszowskim.
relacja - benix
 


Mi tradycyjnie przypadła rola sędziego na jedynej próbie sportowej pokonywanej dwa razy. Długość ok 450m, 5 bramek ustawionych w slalomie + dość ciasny nawrót i watersplash :). Niby nic wielkiego ale emocji nie brakowało a i technika przejazdu niektórych zawodników była dość zaskakująca.