Budujemy rajdówkę

budujemyJak zbudować a nie zbankrutować  >>>

Moja rajdówka

zielonyTym razem zielony ... >>>

KJS Winogrady

kjsImpeza ze sporą historią ... >>>

You Tube

ytJak to wygląda od środka ... >>>

Magazyn Rally

rallyNowy kwartalnik rajdowy ... >>>

Dla debiutantów

firstOd czegoś trzeba zacząć ... >>>

Następna impreza

Ze względu na awarię kierowcy ... za jakiś czas :/

Klub Motorowy Winogrady

Szukaj na stronie

W obiektywie

  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow

szpik

 

rallyperf

adamat

 

bajkabaner

 

stat

Próba podratowania hamulców po poprzednim oesie nie dała spodziewanego rezultatu ale i tak nie miałem zamiaru rezygnować z tej zacnej imprezy. Przyjąłem opcję, że skoro jeszcze trochę działają to trzeba to jakoś przeżyć więc przesunąłem co nie co w tył planowane miejsca hamowania. Było to o tyle proste, że dane nam było jechać tą samą próbę co trzy tygodnie temu. I w sumie znowu obyło by się bez przygód gdyby nie jedna szykana którą przestrzeliłem 3 razy. Nawet na zapoznaniu nie udało mi się jej prawidłowo przejechać a już na "ostro" było tragicznie (widać na filmie). Marne usprawiedliwienie to fakt, że jeden z poślizgów był skutkiem nie tyle mojego błędu co przejechania przez ślady oleju - pamiątka po którymś zawodniku jadącym wcześniej. Auto uślizgnęło się o jakiś metr więc do wyboru miałem albo bliskie spotkanie z barierką albo ucieczkę z trasy i dość długi powrót na nią. Największym zaskoczeniem imprezy było leciwe Volvo 740GL na które większość zawodników patrzyła jak na muzealny eksponat z marnymi szansami na dotarcie do mety. Tym czasem okazało się, że pod maską drzemią w nim chyba wszystkie moce piekelne z których część próbuje wydostać się przez układ wydechowy :)


Film na YouTube