Budujemy rajdówkę

budujemyJak zbudować a nie zbankrutować  >>>

Moja rajdówka

zielonyTym razem zielony ... >>>

KJS Winogrady

kjsImpeza ze sporą historią ... >>>

You Tube

ytJak to wygląda od środka ... >>>

Magazyn Rally

rallyNowy kwartalnik rajdowy ... >>>

Dla debiutantów

firstOd czegoś trzeba zacząć ... >>>

Następna impreza

Ze względu na awarię kierowcy ... za jakiś czas :/

Klub Motorowy Winogrady

Szukaj na stronie

W obiektywie

  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow

szpik

 

rallyperf

adamat

 

bajkabaner

 

stat

Jak głosi stare przysłowie - "Kto grubo idzie jebnąć musi". Jak złota to myśl przekonałem się podczas drugiego w tym roku SuperOESu.
Wyśmienita pogoda, bardzo fajna trasa i wyjątkowo zdradliwe niespodzianki na asfalcie czyli wszystko czego potrzeba do dobrej zabawy na torze Poznań. Do feralnej końcówki czwartego przejazdu jechało mi się wyśmienicie a do tego czasy też lepsze od mojej średniej. I pewnie z tego powodu lekko mnie poniosła ułańska fantazja a efekt widać na filmie. Auto nie skręciło mimo moich starań a balot z opon okazał się dużo twardszy od zderzaka, chłodnicy, wentylatora, lampy, czujnika ciśnienia oleju i czujnika obrotów wału.

Z tych wszystkich rzeczy jedyną która uniemożliwiła dokończenie imprezy to czujnik wału. Bez reszty idzie żyć bo chłodnica choć mocno sfatygowana nadal jest szczelna. Nauka na przyszłość - wozić ze sobą niektóre czujniki choć wydaje mi się, że nie uderzanie w przeszkody będzie rozwiązaniem gwarantującym częstrze wizyty na mecie :)

FILM na YT