Budujemy rajdówkę

budujemyJak zbudować a nie zbankrutować  >>>

Moja rajdówka

zielonyTym razem zielony ... >>>

KJS Winogrady

kjsImpeza ze sporą historią ... >>>

You Tube

ytJak to wygląda od środka ... >>>

Magazyn Rally

rallyNowy kwartalnik rajdowy ... >>>

Dla debiutantów

firstOd czegoś trzeba zacząć ... >>>

Następna impreza

Ze względu na awarię kierowcy ... za jakiś czas :/

Klub Motorowy Winogrady

Szukaj na stronie

W obiektywie

  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow

szpik

 

rallyperf

adamat

 

bajkabaner

 

stat

No i po premierze. W zasadzie po dwóch bo I KJS Ostrów to pierwsza impreza typu KJS zorganizowana przez Ostrowską Grupę Rajdową. A premiera nr 1 ? To mój start nowym pojazdem. Po miesiącach oczekiwań wreszcie udało się stanąć na starcie a co ważniejsze dojechać do mety. A to takie oczywiste nie było. Po trzeciej próbie zaczęły się blokować hamulce z tyłu co wróżyło rychłe wycofanie się z imprezy. Coś się jednak stało i po kolejnych trzech wszystko wróciło do normy. Przynajmniej w kwestii hamowania. Inaczej rzecz się miała z silnikiem. Po tylu miesiącach oczekiwania miałem nadzieję graniczącą z pewnością, że auto będzie jechać tak jak powinno. Niestety póki co dalekie jest od tego. Wygląda na to, że "fachowcowi" przy zdejmowaniu immobilizera nie wszystko poszło prawidłowo. Efekt jest taki, że odcięcie następuje przy 4500 obrotach. Łatwo się domyślić jak się z czymś takim jedzie na próbie. Mimo tych problemów wynik na mecie więcej niż przyzwoity - w połowie stawki w klasie i 16 miejsce w generalce na 34 startujących.
Co do samej imprezy to naprawdę wyszła nieźle. Start / meta na rynku z rampą, cztery dość zróżnicowane próby przejeżdżane po 3 razy, mnóstwo kibiców. Nikt natomiast nie spodziewał się aż tylu pechowców. Z 34 załóg do mety dotarło 24. O ilości "taryf" - w tym jednej mojej - nawet nie wspominam  :)