Budujemy rajdówkę

budujemyJak zbudować a nie zbankrutować  >>>

Moja rajdówka

zielonyTym razem zielony ... >>>

KJS Winogrady

kjsImpeza ze sporą historią ... >>>

You Tube

ytJak to wygląda od środka ... >>>

Magazyn Rally

rallyNowy kwartalnik rajdowy ... >>>

Dla debiutantów

firstOd czegoś trzeba zacząć ... >>>

Następna impreza

Ze względu na awarię kierowcy ... za jakiś czas :/

Klub Motorowy Winogrady

Szukaj na stronie

W obiektywie

  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow

szpik

 

rallyperf

adamat

 

bajkabaner

 

stat

No i stało. Po wielu miesiącach nastąpił w końcu start już prawie sprawnym bolidem. Na VI SuperOES pojechałem głównie sprawdzić co jeszcze trzeba poprawić bo cały czas to auto to dla mnie wielka niewiadoma. Wynik na mecie ... poniżej krytyki. Kompletnie nie trafiłem z oponami a hasło po imprezie brzmi - oponom Pirelli na mokrym mówimy twarde i zdecydowane NIE ! Wiele cennych sekund uciekło przez znany problem z CC i SC van czyli za wcześnie hamujący tył. Przy tak krętej próbie jaką zaserwował nam Tomek Płaczek jechałem tak, żeby nie używać hamulca zasadniczego a jedynie ratować się hamowaniem silnikiem. Każda próba zwalniania w sposób tradycyjny kończyła się efektownym "bokiem" a i kilka bączków też wykręciłem. I co tu dużo gadać - zardzewiałem a młodzież nie próżnowała :)
Najważniejsze jednak, że silnik działa bez problemów ! Zasługa to oczywiście kolegów z poznania którzy znają się na rzeczy a nie eksperymentują. Postanowiłem nie stosować już półśrodków i zamiast ciąć, lutować, ciąć lutować ... została wymieniona cała wiązka silnika i kabiny.
Auto w porównaniu do 900-setki zbiera się jak szatan i mam nadzieję, że po rozwiązaniu ostatnich kilku problemów sprawi wiele frajdy.