Budujemy rajdówkę

budujemyJak zbudować a nie zbankrutować  >>>

Moja rajdówka

zielonyTym razem zielony ... >>>

KJS Winogrady

kjsImpeza ze sporą historią ... >>>

You Tube

ytJak to wygląda od środka ... >>>

Magazyn Rally

rallyNowy kwartalnik rajdowy ... >>>

Dla debiutantów

firstOd czegoś trzeba zacząć ... >>>

Następna impreza

Ze względu na awarię kierowcy ... za jakiś czas :/

Klub Motorowy Winogrady

Szukaj na stronie

W obiektywie

  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow

szpik

 

rallyperf

adamat

 

bajkabaner

 

stat

Narzędzia potrzebne do tego zadania:
- klucz 10 i 13 - płaski i oczkowy
- szlifierka kątowa
- piłka do metalu
- wkrętak krzyżowy
 
Materiały:
- pręt gwintowany fi8
- 12 nakrętek 8, podkładki itp.
- kawałek blachy grubości 1mm
- uszczelka samoprzylepna do okien
 
W kabinie odkręcamy i wyjmujemy panel środkowy (4 wkręty - 2 pod popielniczką, 1 z tyłu pod zaślepką, 1 pod osłoną lewarka). W mechanizmie zmiany biegów wypinamy 2 przeguby kulowe - wystarczy podważyć wkrętakiem.
Dalej czeka nas wizyta pod samochodem. Odkręcamy osłonę termiczną. Nad nią są poprowadzone linki od zmiany biegów. Wypinamy je ze stelaża a sam stelaż odkręcamy (3 nakrętki 10). Kawałek dalej znajduje sie gondola od biegów. Odkręcamy 4 śruby (klucz 13) i gondolę wyciągamy na dół na ile się da. Teraz należy wypiąć linki. Linki są blokowane metalowymi wciskanymi zatrzaskami. Wkrętakiem da się je wysunąć a następnie wyjąć linki z gondoli. I mamy niezły widok na asfalt :) - foto 1.

lewarek1
 
W kabinie szlifierką kątową wycinamy prostokątny otwór (foto 2) i po kolejnej wizycie pod autem przeciskamy przez niego linki.
 
lewarek2
 
Teraz bierzemy na warsztat pręt gwintowany fi8. Tniemy go na 4 odcinki po ok 20-25 cm (nie na styk bo muszą trochę wystawać od spodu auta). Odcinki wkręcamy w fabryczne gwinty mocowania gondoli i wstępnie kontrujemy nakrętkami. Na jeden pręt przypadają 4 nakrętki. Jedna od spodu - o tym za chwilę, jedna kontrująca pręt i po dwie trzymające gondolę (góra, dół). Uwaga - gondola z przodu i z tyłu ma różną wysokość więc trzeba to wyregulować nakrętkami.
 
lewarek4
 
U mnie gondola spodem opiera się o karoserię (foto 3). Jak dałem wyżej zrobił się znaczny opór przy zmianie biegów wynikający z za dużych wygięć linek. Jak chcecie mieć wyżej to prawdopodobnie trzeba się do kabiny dostać linkami przez ścianę grodziową tuż nad maglownicą. Jest to niezła mordęga ale co kto lubi.
Po przykręceniu gondoli montujemy linki i wciskamy przeguby. Niestety to nie koniec bo od spodu mamy niezłą dziurę. Do jej zakrycia przyciąłem blachę jak na foto 4. Pięknie nie wyszło ale działa :). Blacha powinna mieć kształt trapezu a nie prostokąta. Najlepiej najpierw odwzorować od spodu auta na jakiejś tekturze a potem dopiero wycinać. Otwory wyglądają na wywiercone niesymetrycznie ale tak faktycznie to powinno wyglądać.
 
lewarek3
 
Dalej należy ją wygiąć w delikatne S żeby pasowała - kilka przymiarek i po sprawie i oczywiście przykręcić od spodu do wystających kawałków pręta. Żeby uszczelnić połączenie można użyć np silikonu ale ja przykleiłem dookoła blachy samoprzylepną gumową uszczelkę do okien i spokojnie spełnia swoje zadanie. Zostało jeszcze uszczelnienie miejsca gdzie linki "weszły" do kabiny. Ja owinąłem linki kawałkiem ocieplenia do rur a resztę załatwiła pianka montażowa.

Dalej należy ją wygiąć w delikatne S żeby pasowała - kilka przymiarek i po sprawie i oczywiście przykręcić od spodu do wystających kawałków pręta. Żeby uszczelnić połączenie można użyć np silikonu ale ja przykleiłem dookoła blachy samoprzylepną gumową uszczelkę do okien i spokojnie spełnia swoje zadanie. Zostało jeszcze uszczelnienie miejsca gdzie linki "weszły" do kabiny. Ja owinąłem linki kawałkiem ocieplenia do rur a resztę załatwiła pianka montażowa.